Archiwum newsów 2010-IX2015

Paulina i Sebastian w HiszpaniiTego turnusu miało nie być. Siła woli i determinacja Pauliny (oparta o dostępny urlop) oraz dar przekonywania Uli doprowadziły do obecności Pauliny i Sebastiana. Kobieta z przeszłością, mężczyzna po przejściach AFF. Teraz, po całej teorii i ćwiczeniach praktycznych mogą się cieszyć wysokością skoku 4600m.

Sebastian, szast prast i pierwszego dnia pokazał, że może skakać samodzielnie. Szkolenie AFF ma więc za sobą, choć starając się ukończyć je w Polsce trwało to baardzo długo. Tu, w Hiszpanii, jakoś się pofarciło ;))

Fakt, że w powietrzu wyglądało to za pierwszym razem jakby tygrysa wypuścić z klatki aby sobie pograsował. Ale drugi skok był już dużo spokojniejszy (choć nadal nieco wariacki).

Paulina też długo nie poskacze z instruktorem, bo ma ładną sylwetkę i ćwiczy na ziemi. Ma też motywację do szybkiego końca kursu, bo musi latać z ołowiem. Nie jadło się obiadków i wybrało dużego instruktora, to teraz trzeba nosić pas ;)

Zobaczcie skok Seby

{youtube}_kVdEzsImmg{/youtube}